Fraud Blocker

Wzmacniacze

Wzmacniacze

Wzmacniacze - esencja brzmienia Twojego instrumentu

Wzmacniacz gitarowy, czyli tak zwany piec, to nieodłączny towarzysz każdego gitarzysty, niezależnie od tego, czy gra na gitarze elektrycznej, czy basowej, a nawet akustycznej. W naszym sklepie muzycznym znajdziesz szeroki wybór wzmacniaczy i kolumn gitarowych, które pomogą Ci wydobyć z instrumentu pełnię brzmienia. O wzmacniaczach można gadać tyle, co i o samych gitarach - warto chociaż pokrótce wspomnieć o paru ważnych kwestiach.

Wzmacniacz gitarowy - co to takiego?

Wzmacniacz, jak sama nazwa mówi, coś wzmacnia. W tym przypadku chodzi o sygnał z naszego instrumentu, który sam w sobie jest zwyczajnie za słaby. Ze wzmacniaczy korzystają głównie gitarzyści elektryczni oraz basiści, ale istnieją też także wzmacniacze akustyczne do akustycznych basów i gitar, gdzie standardem staje się dodatkowa elektronika, która ułatwia nagłośnienie instrumentu właśnie przez taki wzmacniacz. To właśnie dzięki wzmacniaczom powstają te dobrze nam znane dźwięki - od ciepłych, jazzowych brzmień po potężne przestery współczesnego metalu. Gitary również mają w tej kwestii trochę do powiedzenia, ale to temat na inny dzień. W każdym razie nie są AŻ tak istotne jak wzmacniacz, gitara odpowiada raczej za niuanse.

Funkcjonalność i możliwości wzmacniaczy

Współcześnie wzmacniacze to prawdziwe bestie. Jeszcze kilkanaście lat temu można było o takiej jakości i wszechstronności jedynie pomarzyć. Dziś jednak mamy masę nowoczesnych rozwiązań, a dobrze brzmiący wzmacniacz nie musi oznaczać sprzedaży jednej z nerek. Wiele modeli (szczególnie dla początkujących) cechuje nie tylko świetna jakość kanałów brzmieniowych, ale także wbudowane efekty, które znacznie rozszerzają możliwości muzycznej ekspresji i inspirują zarówno młodych jak i średniozaawansowanych gitarzystów. Klasyczne wzmacniacze wykorzystywały lampy elektronowe, więc nazywa się je lampowymi. Od jakiegoś czasu konkurują z nimi wzmacniacze tranzystorowe, ale coraz większą popularność zdobywają także wzmacniacze cyfrowe, choć nie do końca są to "wzmacniacze". Powiedzmy o nich coś więcej...

Wzmacniacze lampowe

Wzmacniacze lampowe wzięły swoją nazwę od lamp elektronowych, które odpowiedzialne są za kształtowanie i zwiększanie mocy naszego sygnału. Takie wzmacniacze są ciężkie, drogie i generalnie wymagają trochę specjalnej troski. Więc dlaczego się ich używa? Bo brzmią niesamowicie. Każdy, kto chociaż raz zagra na tzw. lampie, dobrze zrozumie, o co ten cały szum. Wzmacniacze te występują w różnych konfiguracjach, gdzie różne lampy mają swoje charakterystyczne cechy, ale to trochę bardziej skomplikowane. Większość producentów ma w ofercie zarówno wzmacniacze lampowe, jak i tranzystorowe.

Wzmacniacze tranzystorowe

Wzmacniacze tranzystorowe to przeciwieństwo wzmacniaczy lampowych - są z reguły lekkie, tańsze i nie trzeba się nimi zbytnio przejmować. Ich brzmienie jednak jest bardziej sterylne - różni gracze mówią, jak tranzystory brzmią zwyczajnie pusto i brakuje im charakteru. Mimo to, wiele profesjonalistów gra na wzmacniaczach tranzystorowych, więc zasada "lampa > tranzystor" niekoniecznie ma zastosowanie - wszystko zależy od preferencji. Jeżeli rozpoczynasz grę na gitarze, to tranzystor pozwoli Ci w przystępnej cenie osiągnąć naprawdę dobre brzmienie - wystarczy spojrzeć na serię ID:Core od Blackstara.

Wzmacniacze cyfrowe

Wzmacniacze cyfrowe to trochę niepoprawna nazwa - za wzmacnianie w "cyfrowym wzmacniaczu" odpowiada z reguły tranzystor lub nawet lampa. Więc o co tu chodzi? Mówiąc "wzmacniacz cyfrowy" zazwyczaj chodzi o modelowanie wzmacniaczy, czyli cyfrowe odzwierciedlenie tranzystora/lampy, dlatego z reguły przyjmują formę modelerów. Taki sprzęt to w zasadzie komputer, którego zadaniem jest modyfikacja sygnału gitarowego (w ten sam sposób jak robi to klasyczny wzmacniacz) i przesłanie go dalej, do tzw. końcówki mocy, czyli miejsca, gdzie następuje faktyczne wzmocnienie sygnału. Modeler zatem odpowiada głównie za pierwszą część. Zaletą takiego rozwiązania jest niesamowita wszechstronność - w formie małego prostokąta możemy mieć setki wzmacniaczy i efektów.

Jeśli ściśle mówić o cyfrowym wzmacniaczu, to jest to z reguły połączenie modelera z końcówką mocy i głośnikiem w formie klasycznego wzmacniacza - przykładem takiego rozwiązania jest seria Fender Mustang.

Cała rodzina stoi otworem w osobnych kategoriach: wzmacniacze i kolumny gitarowe zbierają comba i heady (zobacz osobno heady), bas ma swoje comba, głowy i kolumny, a wzmacniacze do gitar akustycznych dogadują się z elektroniką instrumentu. Marki na stanie: Blackstar, Fender, Ibanez, Laboga, Laney, Orange i Bugera.

Najczęstsze pytania: wzmacniacze

Lampa czy tranzystor na początek?

Na start spokojnie wystarczy tranzystor albo cyfra: serii ID:Core od Blackstara nie trzeba pilnować ani grzać przed próbą, a brzmienie ma dobre na lata. Lampa to zakup na moment, gdy wiesz, jakiego przesteru i jakiej dynamiki szukasz.

Ile watów potrzeba do gry w domu?

Do domu wystarczy 10-30 watów, bo głośność rośnie w przestrzeni logarytmicznie, a sąsiedzi mają swoje granice. Na próbach i scenie liczy się zapas mocy, więc tam celuj w znacznie wyższe wartości.

Czy head może działać bez kolumny?

Nie, głowa wzmacniacza bez podpiętej kolumny to transformator bez obciążenia, co potrafi skończyć się dla niego źle. Zawsze najpierw kolumna, potem włączanie, a przy wyłączaniu odwrotnie.

Jak dbać o wzmacniacz lampowy?

Lampy to materiał eksploatacyjny: trzaski i spadek głośności mówią o wymianie, a dłuższe przerwy w grze warto spędzać w trybie stand-by, jeśli piec go ma. Nie przewoź go na rozgrzanym bocznym siedzeniu w zimie i nie trzęs nim jak sakiewką.

Czy modeler zastąpi wzmacniacz?

Modeler z końcówką mocy i głośnikiem (albo kolumną FRFR) pełni tę samą rolę co wzmacniacz, więc na scenie i w domu jest pełnoprawnym piecem. Purystom lampy zostanie ciepło w lampie, ale reszcie wystarczy precyzja.