Gitary akustyczne

Gitary akustyczne

Gitara akustyczna to instrument, który zasługuje na sporą uwagę i cieszy fakt, że ten instrument przeżywa w ostatnich latach renesans, a to za sprawą muzyków takich jak Tommy Emmanuel, Igor Presnyakov czy Andy McKee. Gitara akustyczna nadaje się do grania akompaniamentu, solówek lub jako gitara solo, czyli grana w stylu fingerstyle, którym posługują się wyżej wymienieni gitarzyści.

Co lepsze na początek - gitara akustyczna czy elektryczna?

To pytanie zadaje sobie wielu początkujących gitarzystów i gitarzystek (lub ich rodziców). Wieść gminna niesie, że warto zacząć na akustyku, a dopiero potem przejść na elektryka. Nie wiemy doprawdy skąd takie pomysły. Naszym zdaniem prędzej czy później trzeba będzie mieć obie gitary :-) To dwa odrębne instrumenty, o odrębnym charakterze, które de facto się uzupełniają. Ale na początek... jeśli chcemy docelowo grać na akustyku, lepszy jest akustyk, jeśli celujemy w gitarę elektryczną, lepszy będzie elektryk. Proste.

Oczywiście być może łatwiej przesiąść się z akustyka na elektryka, gdyż ten pierwszy zazwyczaj ma twardsze struny i gra się na nim nieco ciężej - więc na elektryku teoretycznie będzie już tylko łatwiej... ale sęk w tym, że oba te typy gitar posiadają specyficzny zestaw artykulacji i środków wyrazu dostępnych jedynie na nich (a jeśli już, to elektryk "zawiera w sobie" artykulacje i sposoby grania z akustyka, nie odwrotnie). Na akustyku będzie bardzo ciężko grać legato czy tappingiem lub uzyskać flażolety wymuszone (pinch harmonics), a pewne dźwięki przypadkowe, które nie przeszkadzają przy graniu akustycznym, przy przesterze mogą urosnąć do rangi problemu. Elektryk z kolei "zjada" nam niuanse artykulacyjne i łatwiej wydobyć na nim dźwięk, więc po przesiadce na akustyka możemy się srogo rozczarować... Ergo, jak już mówiliśmy - warto mieć obie te gitary i pracować na nich równolegle.

Gitara akustyczna czy klasyczna?

Tutaj sytuacja wygląda bardzo podobnie. Zarówno gitara akustyczna, jak i klasyczna, to przecież gitara - 6 strun, pudło rezonansowe, gryf, i tak dalej. Jednak oba te typy instrumentów posiadają specyficzną dla siebie artykulacje. Na gitarze klasycznej ciężko o wibrato czy podciąganie strun, ciężko o granie slidem. Są to techniki bardziej - powiedzmy - bluesowe i "rozrywkowe" niż klasyczne. Nasza odpowiedź brzmi więc: jeśli chcesz grać klasykę lub klasyczne aranże popularnych piosenek (gdzie zazwyczaj gra się jednocześnie linię basową i melodyczną na raz), uderzaj w klasyka. Jeśli interesuje Cię granie popu, rocka, country, bluesa, coverów Dżemu czy trzech akordów na ognisku - akustyk to dobry wybór (zwłaszcza, że jest głośniejszy, co przy ognisku może być istotne :-)). 

Ok, gitara akustyczna, ale jaka?

To oczywiście pytanie, na które ostatecznie musisz odpowiedzieć sobie sam(a). Ale możemy spróbować Cię naprowadzić. Doświadczenie każe nam dzielić gitary akustyczne na takie, które dobrze grają solo i takie, które dobrze grają w zespole. Przy czym niekoniecznie są to dwie wykluczające się grupy :-)

O co chodzi? Ano - gitara akustyczna w miksie nie potrzebuje zbyt dużo dołu. Nie musi być "duża" w brzmieniu. Chodzi raczej o środek i górę - by mogła się przebić przez pozostałe instrumenty. Niekoniecznie musi być też szczególnie dynamiczna, wręcz odwrotnie - dobrze byłoby by miała wyrównane brzmienie słyszalne na każdej głośności. Przykładami takich instrumentów są wg nas np. gitary Fendera (mało dołu, raczej płytkie brzmienie, więcej góry) - np. Fender CD-60 lub Ibaneza - np. Ibanez AC240-OPN.

Z kolei gitara do gry solowej może, czy wręcz powinna, brzmieć na wystarczająco "dużą" - mieć odpowiednią ilość dołu. Może być też dynamiczna, bo nie schowa się pod żadnym innym instrumentem. Może mieć mniej środka. Powinna być też bardziej czuła na artykulację bo po prostu będziemy mogli ją w ogóle usłyszeć. W tej kategorii proponujemy gitary Dowina lub Furch - np. Furch Violet D-SY.

Oczywiście - j.w. - nie oznacza to, że Furchy nie nadają się do grania z zespołem, a Fendery do grania solowego. Po prostu mają cechy - naszym zdaniem - ułatwiające granie w takim, a nie innym setupie.

Kształty gitar akustycznych

Każdy akustyk wygląda podobnie, ale to nie oznacza, że również brzmienie mają podobne. Wpływ na brzmienie mają takie czynniki jak drewno, kształt pudła czy struny. Wymieńmy trzy najczęściej wybierane kształty.

Dreadnought

Jest to duża gitara, która brzmi pewnie, doniośle i charakteryzuje ją wyczuwalne dolne pasmo tonów. Gitarą, którą często polecamy na początek jest Fender FA-115 lub Fender CD-60. Są to przyzwoite gitary na początek drogi ze względu na wygodę gry i przyjemne brzmienie. Nieco droższym instrumentem jest Dowina Puella, która w tej kategorii cenowej nie zostawia jeńców - jest absolutnie świetnym instrumentem, jak też i pozostałe gitary tej marki. Nasi bracia ze Słowacji odrobili zadanie :-)

Jumbo

Gitary o korpusie jumbo są bardzo doniosłe i posiadają brzmienie wzbogacone sporą ilością basu. Przykładem gitary akustycznej o tym kształcie jest Ibanez AE205. Ta gitara pomimo sporych rozmiarów, które przekładają się także na doniosłość brzmienia, jest bardzo wrażliwa na artykulacje, co sprawia, że dobry gitarzysta bez problemu wydobędzie z niej ciepłe, delikatne brzmienie.

Concert

Gitary o tym kształcie noszą także nazwę parlour. Jest to instrument o stosunkowo niewielkim korpusie, przez co gitara nie jest aż tak głośna jak w przypadku korpusów dreadnought czy jumbo. Brzmienie charakteryzuje się ciepłem i przewagą średnich tonów, przez co dobrze nada się do grania w stylu fingerstyle. Przykładem takiej gitary jest Fender Ron Emory Loyalty. Instrument na pierwszy rzut oka potrafi zachwycić wyglądem, ale jeszcze bardziej zachwyca czystym i naturalnym brzmieniem.

Cutaway

Cutaway nie jest co prawda kształtem, ale warto o tym wspomnieć. Gitara z oznaczona taką nazwą posiada wcięcie ułatwiające dostęp do wyższych progów, dlatego takie instrumenty są często wybierane przez wszystkich, którzy lubią akustyczne solówki. Bardzo często cutaway jest domeną gitar elektro-akustycznych. Nieco ciężej znaleźć instrument bez elektroniki, a z wcięciem, ale takie też się zdarzają - np. Morrison G1006D CG BK.

Struny

Wybór strun jest dla każdego sprawą indywidualną, ale warto zwrócić uwagę na ich grubość. Wiadomo, że im grubsze, tym większy stawiają opór pod palcami, ale w gitarze akustycznej warto założyć grubsze struny, takie jak jedenastki lub dwunastki, a to dlatego, że dzięki większej grubości strun, gitara wybrzmi pełniejszym tonem. Dodatkowym parametrem jaki trzeba wziąć pod uwagę jest materiał, z którego zrobione są struny. W przypadku gitar akustycznych są to najczęściej struny "Bronze" lub "Phosphor-bronze". Te pierwsze dają nieco ciemniejsze brzmienie z większą ilością środka, drugie z kolei mają mniej środka, przez co brzmią bardziej "słodko" i "miękko".

Czy wiesz, że...

W gitarze akustycznej można zamontować przetwornik elektromagnetyczny, dzięki czemu będziemy w stanie zagrać z nieco innym brzmieniem. Przykładem jest akustyczny koncert zespołu Nirvana, podczas którego Kurt Cobain posługiwał się właśnie taką gitarą.

Podsumowanie

Na rynku jest wiele gitar akustycznych i choć jak sama nazwa wskazuje – służą do akustycznego grania, to każda gitara zabrzmi inaczej w dłoniach innego gitarzysty. Warto ograć instrument przed zakupem by mieć pewność, że odnaleźliśmy właśnie to brzmienie, którego szukaliśmy. Dlatego zapraszamy do naszego sklepu w Krakowie gdzie mamy na stanie kilkadziesiąt gitar akustycznych i elektroakustycznych. To jeszcze nie tak dużo, ale to zawsze jakiś początek w poszukiwaniach :-)