Fraud Blocker

Procesory wokalne

Procesory wokalne

Procesory wokalne - głos, który zawsze jest w formie

Wokal na żywo żąda troski: echo z sali, chłodne wysokie, brak pogłosu, który daje pewność. Procesor wokalny robi z surowego głosu dźwięk z płyty, więc wokalista przestaje błagać realizatora o kolejny poprawkę. Ta kategoria zbiera efekty, które siedzą między mikrofonem a mikserem i robią robote w czasie realnym.

Rodzina VoiceTone robi porządek

TC Helicon podzieliło robotę na pojedyncze pedały: T1 robi ton i kompresję, R1 robi pogłosy, D1 robi podwojenie i unison, E1 robi echo i slapback, X1 robi distorsję i charakter. Komplet robi tor wokalny z pełną obróbką, więc każdy element kupuje się osobno według potrzeb. Dla grających prostiej jest Mic Mechanic 2, który robi wszystko w jednym pudełku z dwoma pokrętłami.

Talkbox Synth, czyli efekt z klasyki

Talkbox Synth robi ze głosu syntezatorowe brzmienia znane z funk i popu, więc wokal staje się instrumentem. To efekt do artystów, którzy grają show, więc repertuar z Stevie Wonderem albo daft-punkowymi klimatami gra z nim naturalnie.

Podłączenie robi się prosto

Mikrofon wchodzi do procesora, procesor wychodzi do miksera, więc tor robi się jednym kablem XLR w każdą stronę. Phantom z procesora zasila mikrofon, więc zasilacz nie idzie osobno. Dla wokalistów z własnym pedałem to samodzielność, o której realizatorzy mówią z ulgą.

Najczęstsze pytania: procesory wokalne

Wszystko w jednym czy pojedyncze pedały?

Mic Mechanic 2 robi najprostszą drogę: dwa pokrętła i gotowe. Pojedyncze VoiceTone dają kontrolę nad każdym elementem, więc tor rośnie z potrzebami. Start idzie z jednym pudełka, rozbudowa z kolejnych.

Czy procesor poprawi chwyty wokalu?

Poprawi brzmienie, nie technikę: ton, pogłos, podwojenie i echo robią z głosu nagranie studyjne na scenie, więc granie robi się przyjemniejsze. Korekcję wysokości znajdziesz w osobnej kategorii.

Czy działa z każdym mikrofonem?

Tak, wejście XLR z phantomem przyjmuje standardowe mikrofony dynamiczne i pojemnościowe. Do sceny idzie dynamika, więc SM58 i siostra grają z procesorem naturalnie.

Czy Talkbox Synth jest trudny?

Nie, ma mikrofon do ręki i kontrolę w czasie realnym, więc efekt idzie z ust do pokręteł. Nauka robi się w godzinę, a repertuar rośnie o brzmienia, których inaczej nie zrobiisz.