Monitory sceniczne aktywne 12 cali - odsłuch, który gra na scenie
Muzyk, który nie słyszy siebie, gra na wyczucie, więc monitor sceniczny pełni zawód równie ważny jak kolumny na widownię. Aktywny monitor 12" niesie wzmacniacz w obudowie, więc tor zamyka się w jednym kablu i gniazdku. Ta kategoria zbiera monitory, które sceny znają od lat.
BEHRINGERcheck_circle Brak
BEHRINGERcheck_circle BrakBehringer F1220D Aktywny monitor sceniczny 12"
Behringer F1220D i F1320D
F1220D to klasyczny format: 12 cali woofera, tweeter, trzy wejścia z kontrolą i EQ, więc wokal, gitara i klawisze wchodzą bez miksera. F1320D gra mocniejszą wersją dla głośniejszych scen, więc rock i większe kluby mają swój odsłuch. Oba pracują uczciwie za cenę, która nie robi dramatu, dlatego ekipy zaczynają z nimi najczęściej.
Dlaczego 12 cali w monitorze
Większy woofer trzyma dolne pasma przy niskim ustawieniu, więc basista i perkusista słyszą siebie bez gry na wyczucie. Mniejsze monitory grają jaśniej w górze, więc wokaliści często idą w ich stronę. Na scenie pracuje się z tym, co daje tor, więc dwunastka zostaje uniwersalnym wyborem.
Ustawianie robi różnicę
Monitor skierowany w mikrofon wywołuje sprzężenia, więc kąt i odległość grają pierwszą rolę. Statyw kolumnowy albo podłoga robią resztę, więc sceniczny tor idzie z planu, nie z przypadku.
Najczęstsze pytania: monitory aktywne 12 cali
F1220D czy F1320D?
F1320D gra mocniej, więc głośne sceny i mocniejsze zespoły idą w jego stronę. F1220D robi uniwersalny odsłuch do małych i średnich scen, więc budżet i głośność rozstrzygają.
Czy monitor aktywny wystarczy bez miksera?
W prostym wariancie tak: mikrofon i instrument wchodzą wprost, więc duet gra bez dodatkowego sprzętu. Przy pełnym zespole mikser buduje miks monitorowy, więc tor rośnie z potrzebami.
Czy do wokalu lepszy mniejszy monitor?
Mniejsze konstrukcje grają jaśniej w wysokich pasmach, więc wokal robi się czytelniejszy. Dwunastka gra pełniej w dole, więc wybór biegnie od instrumentu, który monitor ma odsłuchiwać.
Ile monitorów na scenę?
Po jednym na muzyka to standard, więc czteroosobowy zespół gra z czterema. Budżetowe ekipy zaczynają od dwóch i rotują, więc skala decyduje.