Audio-Technica serii AT20xx - studiowa klasyka w każdych pieniądzach
Seria AT20xx robi to, co studyjne mikrofony robić powinny: gra przewidywalnie, uczciwie i bez niespodzianek. Od AT2020, z którą zaczęły tysiące domowych studiów, po AT2050 z przełączanymi charakterystykami, ta rodzina pokrywa całą drabinę. Dlatego na listach poleceń gra od lat i wcale jej nie zjeżdża.
AUDIO-TECHNICAcheck_circle Dostępny
AUDIO-TECHNICAcheck_circle DostępnyAudio-Technica AT2020USB-X Pojemnościowy mikrofon studyjny na USB-C
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2022 Mikrofon pojemnościowy
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2031 Mikrofon pojemnościowy
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2031P Dwa mikrofony
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2035 Pojemnościowy mikrofon studyjny
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2020USB-XP Pojemnościowy mikrofon studyjny na USB-C
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2040 Mikrofon dynamiczny lektorski
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2040USB Mikrofon dynamiczny lektorski na USB
AUDIO-TECHNICAcheck_circle BrakAudio-Technica AT2050 Mikrofon pojemnościowy
AT2020 i AT2035, czyli start z klasą
AT2020 robi najtańsze wejście do pojemnościowego świata: kardioida, pełny dźwięk i uczciwa robota, więc domowe studio zaczyna od niej częściej niż od czegokolwiek. Wersje AT2020USB-X i USB-XP podłączają się do komputera jednym kablem USB-C, więc start bez interfejsu idzie jeszcze szybciej. AT2035 dokłada tłumik i filtr górnoprzepustowy, więc wokal dostaje narzędzia na pokój.
AT2050, czyli trzy charakterystyki
AT2050 przełącza kardioidę, ósemkę i dookólną, więc jeden mikrofon robi wokal, podcast i nagrania przestrzenne. Z wyłączonym tłumikiem i filtrem robi narzędzie do poważniejszej pracy, więc studio z ambicjami trzyma je na liście.
AT2040, czyli lektor w tej serii
AT2040 robi dynamicznego lektora: wąska charakterystyka zostawia głos, a pokój zostawia za sobą. Wersja USB robi nagranie bez interfejsu, więc podcast zaczyna się wieczorem, a nie po zakupach. To mikrofon, który bije pojemnościowe w nieprzygotowanych pokojach.
Najczęstsze pytania: seria AT20xx
AT2020 czy AT2035?
AT2035 dokłada tłumik 10 dB i filtr, więc głośniejsze źródła i problematyczne pokoje grają spokojniej. AT2020 robi najtańszy start, więc budżet i pokój decydują.
Wersja USB czy XLR?
USB robi najkrótszą drogę do nagrania, więc start i podcast idą bez interfejsu. XLR otwiera tor na lata z preampem i kompresorem, więc rozbudowa gra po stronie XLR.
Czy AT2022 nadaje się do nagrywania przestrzeni?
Tak, to mikrofon stereo z dwiema membranami, więc nagrania ambience i chórów idą z nim naturalnie. Do wokalu siedzi kardioida, więc AT2022 robi inną robotę.
Czy AT2040 sprawdzi się do streamingu?
Tak, bo pokój z komputerem i wentylatorami robi hałas, a dynamika AT2040 go wycina. Wersja USB podłącza się wprost, więc stream zaczyna się bez interfejsu.