Kapo do gitar akustycznych i elektrycznych - tonacja w jednej sekundzie
Kapo dociska struny na wybranym progu i piosenka przeskakuje do tonacji pod głos, bez przeucania jednego akordu. W kategorii stoi dziewięć kapek: rodzina Ortega OCAPOCV z drewnianymi wykończeniami i D'Addario Tri-Action oraz Artist Capo, więc sprężyna, śruba i mechanizm samozaciskowy grają obok siebie. To akcesorium, które robi z gitary śpiewającego wspólnika, więc wokalista bez kapo walczy z tonacją, a z kapo wygrywa z pierwszym akordem.
D'ADDARIOcheck_circle Dostępny
ORTEGAcheck_circle DostępnyOrtega OCAPOCV-CR Chrome Kapodaster do gitary akustycznej/elektrycznej
ORTEGAcheck_circle DostępnyOrtega OCAPOCV-WND Walnut Kapodaster do gitary akustycznej/elektrycznej
ORTEGAcheck_circle DostępnyOrtega OCAPOCV-SBK Satin Black Kapodaster do gitary akustycznej/elektrycznej
ORTEGAcheck_circle BrakOrtega OCAPOCV-BCR Kapodaster do gitary akustycznej/elektrycznej
D'ADDARIOcheck_circle BrakD'Addario PW-CP-09 Tri-Action Capo Kapodaster do gitary akustycznej/elektrycznej
D'ADDARIOcheck_circle BrakD'Addario PW-CP-10 Artist Capo Kapodaster do gitary akustycznej/elektrycznej
Mechanizm robi wybór przed kolorem
Kapo sprężynowe (OCAPOCV w wersjach BCR, WND, CR, SBK) zakłada się jedną ręką w sekundę, więc szybkie zmiany między utworami przechodzą bez teatru. Kapo śrubowe trzyma docisk precyzyjnie, więc studio i pełna kontrola idą z nim lepiej. D'Addario Tri-Action samozaciska z równym dociskiem, więc rozstrojenie po założeniu robi się rzadkością. Kto gra kostką i śpiewa, zwykle zostaje przy sprężynie; kto nagrywa, ten docenia śrubę.
Płaskie czy z krzywizną: dopasowanie do podstrunnicy
Płaski docisk pasuje do równych strun, kapo z krzywizną idzie z krzywizną podstrunnicy, więc dobór wynika z pomiaru, nie z przypadku. Za mocny docisk rozstraja górę, za słaby robi dudnienie, więc porządny mechanizm gra tu pierwszą rolę. Wszystkie w kategorii trzymają równy docisk, więc wybór sprowadza się do wygody i do gwintu kieszeni.
Ortega OCAPOCV: drewno, które gra wyglądem
OCAPOCV z orzechem (WND), chromem (CR) i czarną satyną (SBK, BCR) niesie wykończenia, które grają z gitarą, a nie przeciw niej. Kosztuje grosz, więc zapasowy w futerale robi się rozsądkiem, nie luksusem. To kapo dla grających, którzy wolą, żeby akcesorium nie wyglądało jak część roweru.
D'Addario Tri-Action i Artist: technologia pod palcami
D'Addario PW-CP-09 (i wersja S w czarnym macie) robi mechanizm trójstronnego docisku, więc kapo stoi prosto i trzyma stroje. PW-CP-10 Artist ma sylwetkę dla gęstszych gryfów, a PW-CP-02S Pro Capo gra lżejszym wariantem. Dla grających w touringach staje się narzędziem codziennym, więc jakość idzie z marki, która robi struny i zna naciąg lepiej niż ktokolwiek.
Najczęstsze pytania: kapo do gitar stalowych
Czy kapo psuje strój?
Dobrze dociskane nie psuje, więc jakość mechanizmu robi różnicę. Tanie kapko rozstraja, więc granica biegnie z docisku, nie z samej ceny.
Gdzie ustawiać kapo dla głosu?
Od trzeciego do siódmego progu mieści się najczęstszy zakres dla wokalistów, więc próba dwóch pozycji mówi więcej niż tabela. Tonacja wychodzi z głosu, nie z nut.
Czy kapo z krzywizną jest lepsze?
Dla podstrunnic z krzywizną tak, bo docisk gra równy. Do równych podstrunnic płaskie robi tę samą robotę, więc sprawdź swój gryf.
Czemu D'Addario zamiast tańszych?
Tri-Action trzyma stroje po założeniu, więc przerwy między piosenkami idą bez dostrajania. Przy codziennym graniu różnica zwraca się szybko.
Czy kapo pasuje do basu?
Bas wymaga wersji dla dłuższej menzury i mocniejszych strun, więc standardowe gitarowe robią za słaby docisk. Napisz, co grasz, a dobierzemy.