Fraud Blocker

Seria Sonic

Seria Sonic

Squier Sonic - najtańszy bilet do świata Fendera

Sonic robi z Fenderowskich kształtów gitary, które kupuje się bez kredytu i bez tłumaczenia się rodzicom. Stratocaster, Telecaster, Mustang i Esquire w cenie jednej porządnej kolumny, więc nauka gra, a portfel gra dalej. W tej kategorii stoją Stratocastery (także HSS, HT i leworęczne), Telecastery, Mustangi i Esquire, wszystkie po rozsądnej cenie.

Stratocaster Sonic: kształt, który zna każdy

Sonic Stratocaster robi klasyczny kształt, klasyczne trzy przetworniki albo HSS z humbuckerem, więc od bluesa po rock granie wygląda jak w katalogu. Wersja HT (hardtail) rezygnuje z tremolo, więc strój trzyma pewniej, a nauka idzie bez kombinowania z mostkiem. Leworęczna wersja stoi w kategorii na prawach równych, więc nikt nie gra na zamówienie.

Mustang: krótsza menzura, własny klimat

Sonic Mustang ma krótszą menzurę i mniejszy korpus, więc młodszy gitarzysta i fan indie gra wygodnie od pierwszego dnia. Wersja HH dokłada humbucker, więc rock gra bez wymiany sprzętu. To gitara z historią (grali na niej Cobain i inni niepokorni), więc klimat robi się w komplecie.

Telecaster i Esquire: prostota, która gra

Sonic Telecaster i Esquire robią prostotę: jeden albo dwa przetworniki i charakter, który usłyszy każdy w miksie. Do country, bluesa i indie to gitary, które nie udają niczego innego. Esquire robi jedno przetwornikowe wejście w ten świat, więc budżet gra jeszcze niżej.

Sonic czy Affinity: różnica robi się w dłoni

Sonic robi najtańsze wejście do Fendera, Affinity idzie o półkę wyżej z lepszymi wykończeniami i większą liczbą konfiguracji. Obie serie grają porządnie, więc wybór robi budżet i apetyt. Do pierwszej gitary Sonic wystarcza, a Affinity zostaje na drugi krok, więc drabina robi się naturalna.

Komplet na start bez kombinacji

Do Sonic dorzuć wzmacniacz praktyczny, kabel i pasek, więc komplet na start robi się w jednym koszyku. Gitara waży mniej niż akustyka, więc dziecko nosi ją samodzielnie do lekcji. Po roku, gdy nauka gra dalej, seria Affinity stoi w sąsiedniej kategorii, więc awans robi się bez rewolucji.

Najczęstsze pytania: Squier Sonic

Czym Sonic różni się od Affinity?

Sonic robi najtańsze wejście do Fendera, Affinity idzie o półkę wyżej z lepszymi wykończeniami i większą liczbą konfiguracji. Obie serie grają porządnie, więc wybór robi budżet i apetyt.

Który model Sonic wybrać?

Do uniwersalnej nauki idzie Stratocaster, do prostoty Telecaster albo Esquire, do mniejszych rąk i indie Mustang. Wybór robi ręka i gatunek, więc nie ma tu jednej prawdy.

Czy Mustang gra dla dorosłego?

Tak, krótsza menzura robi wygodę dla każdego, kto gra mniej niż wieczór, więc dorośli grają na nim bez upokorzenia. To kwestia wygody, nie wieku.

Czy wersja HT jest gorsza?

HT (hardtail) rezygnuje z tremolo, więc strój trzyma pewniej i tor gra spokojniej. Dla początkującego to zaleta, więc HT robi się rozsądnym wyborem, nie kompromisem.

Czy Sonic wystarczy na próbe zespołu?

Tak, na próbie i na pierwszych występach gra spokojnie, więc nauka idzie dalej. Do większych scen idzie seria wyżej, ale to decyzja o brzmieniu, nie o awaryjności.