Fraud Blocker

Seria GIO

Seria GIO

Ibanez GIO - pierwsza gitara, która nie jest egzaminem cierpliwości

Seria GIO powstała z prostego odkrycia: pierwsza gitara nie musi być karą, żeby była ceną. Ibanez robi w niej swoje kształty, gryf iorność montażu w skali budżetu, więc początkujący gra na instrumencie, a nie na przeszkodzie. W tej kategorii stoją GRG (GRG120QA, GRG121, GRG320FA, GRGR330EX), seria miKro 3/4 dla młodszych gitarzystów, także wersje 7-strunowe i leworęczne.

GRG: kształt RG w budżecie na start

GRG120QA i GRG121 przenoszą sylwetkę RG, czyli kształt, dla którego Ibanez stał się nazwiskiem w rocku i metalu, do półki na start. Gryf jest cienki i gra się na nim jak na poważnej gitarze, więc lekcje nie zaczynają się od walki ze sprzętem. Po roku, gdy przyjdzie apetyt na więcej, ten sam kształt stoi o półkę wyżej, więc nic nie trzeba się uczyć od nowa.

miKro: 3/4 dla młodszego muzyka

Seria miKro (GRGM21 i warianty) skraca menzurę i obudowę do skali dziecka, więc gitara przestaje być meblą w pokoju. Leworęczna wersja GRGM21L robi porządek z tematem, który w innych budżetach bywa dramatem. Dorosły z małymi dłońmi też nie ma się czego wstydzić, więc kategoria nie pyta o metryk.

320FA i klimat superstratu

GRG320FA dorzuca klonową płytę wierzchnią i pełniejszą górę, więc wizualnie gra bardziej dorosłą klasą. Do tego tremolo i przetworniki PowerSound, więc pierwszy koncert w szkole robi się bez wymiany sprzętu. To gitara, która rośnie z graczem, a nie obok niego.

7 strun i lewa ręka w standardzie

GRG7221QA robi 7 strun w budżecie na start, więc drop z dolną struną B przestaje być przywilejem drogich torów. Leworęczna GRG121DXL stoi w kategorii na prawach równych, więc leworęczni nie grają na zamówienie z poczekalni. Ibanez robi te wersje od lat, więc nic tu nie jest jednorazową akcją.

Do tego wzmacniacz i kabel

Gita elektryczna bez wzmacniacza gra jak książka bez liter, więc do GIO dorzuć wzmacniacz praktyczny albo combo do 20 W i kabel instrumentalny. Cały zestaw na start mieści się w budżecie, który w innych seriach kupi samą gitarę. Nasi klienci wracają po to, żeby dokupić drugą, więc pomysł działa.

Najczęstsze pytania: Ibanez GIO

Który GIO wybrać?

Do metalu i rocka idzie GRG120QA albo GRG121 z tremolo, do uniwersalnej gry GRG320FA z pełniejszą górą. Dziecku i młodemu graczowi robi miKro, więc pytanie o wiek i dłonie decyduje szybciej niż gatunek.

Dlaczego GIO a nie najtańsza zabawka?

GIO robi Ibanez z kontrolą jakości, więc gryf stoi prosty, strój trzyma, a technika rośnie bez walki ze sprzętem. Zabawka z marketu gryfy nie prostuje, więc pasjonat gnie się po miesiącu. Różnica w cenie jest mniejsza niż koszt porzucenia nauki.

Czy GIO wystarczy na koncert?

Tak, na małej scenie i na próbie gra spokojnie, więc pierwsze występy idą na niej. Do poważniejszych scen idzie seria wyżej, ale to decyzja o brzmieniu, nie o awaryjności.

Czy miKro gra jak dorosła gitara?

miKro ma skróconą menzurę, więc brzmi nieco jaśniej, ale gra i stroi jak pełnoprawna gitara elektryczna. Dla młodego muzyka to zaleta, bo palce robią mniejsze dystanse.

Jakie struny do GIO?

Standardowe 9-42 albo 9,5-44 grają w niej jak w każdej gitarze elektrycznej, więc dobór robi się po gatunku. Do metalu idzie grubszy zestaw, do uniwersalnej gry lżejszy. Struny idą w osobnej kategorii, więc dobór robi się w minutę.