Fender American Performer

Fender American Performer

Przez długi czas najtańszym amerykańskim instrumentem Fendera były modele American Standard. W niższym przedziale cenowym, muzyk marzący o logo Fendera mógł kupić jedynie instrument meksykański. Zmieniło się to przed laty wraz z nadejściem serii Highway 1, która łączyła przystępną cenę, amerykański rodowód oraz specyfikację hot-rod. Wprowadzona kilka lat temu na rynek linia American Special plasuje się pomiędzy Highway 1 (której jest ideowym następcą), a słynnym "amerykańskim standardem", który zgodnie z nazwą rzeczywiście stał się synonimem słowa "Stratocaster" na całym świecie. Seria ta reklamowana jest hasłem: "Dla ludzi, przez ludzi" ("For the People, by the People").

Z początkiem 2018 nadeszły pewne zmiany w seriach Fendera. American Standard został przemianowany na American Professional (i usprawniony, by faktycznie na to miano zasługiwał), Standard produkcji meksykańskiej stał się Playerem (nazwa tego nie sugeruje, ale są to wyraźnie lepsze gitary!), natomiast American Special został przemianowany na American Performer.

Cechy charakterystyczne Fender American Performer

Oczywiście zmiany sięgają głębiej niż nazwa. Tak, jak w przypadku American Professional i Player, seria American Performer dostała nowe wykończenia. I mamy tu na myśli zarówno nowe kolory (Satin Lake Placid Blue, Vintage White, Penny, Honey Burst, Satin Sonic Blue, i inne), jak i nowy, satynowy lakier. Mamy też nowe pickupy Yosemite, nowe klucze Fender ClassicGear, nową elektronikę (układ Greasebucket, pozwalający na regulację tonów bez spadku głośności). Jazzmaster z serii Performer oprócz innej elektroniki (brak podwójnego układu lead i rhythm) dostał też inny mostek, znany choćby ze Stratocasterów.