Fraud Blocker

Seria American Professional

Seria American Professional

Fender American Professional - amerykański standard w obecnej formie

Seria American Professional to zawodowa drabina Fendera, a jej miejsce na półce zajmuje dziś linia American Professional Classic: Precision, Jazz i Mustang w dziewięciu wariantach, od klasycznego sunburstu po paletę Faded. Pierwsza generacja Am Pro pojechała do historii, więc tu kupujesz obecny rozdział tej rodziny, nie muzealny. Obok stoi siostrzana Seria American Professional II z pełniejszą paletą i nowszymi przetwornikami, a cały dział zbiera kategoria basów Fender. To wybór dla basisty, który chce amerykańskiego nazwiska w klasycznym pokroju.

Precision i Jazz: dwie szkoły fundamentu

Precision gra jednym splitowym przetwornikiem i jednym grubym dołem, więc rock, soul i pop trzymają fundament bez kombinacji. Jazz dokłada drugi przetwornik, jaśniejszy środek i większą swobodę barw, więc grający różne gatunki mają mniej ograniczeń. Oba w linii Classic stoją w klasycznym pokroju z wygodnym gryfem, więc wybór to rola w zespole, nie poziom sprzętu. Z ladzie powiem tak: pytanie o amerykańskiego Fendera częściej zaczyna się od Precision, a kończy na Jazzie, bo wszechstronność ma swoich zwolenników dopiero po pierwszym zespole.

Mustang: krótka menzura na poważnie

Classic Mustang Bass gra 30-calową menzurą, więc palce mają krótszą drogę, a instrument siedzi przy ciele jak przyszywany. Indie, alternatywa i domowe nagrania to jego naturalny żywioł, a na scenie krótka menzura daje rozpoznawalny, korpulentny charakter. To nie zabawka dla uczniów: pełne wyposażenie linii Classic, tylko w kompacie, który do bagażnika wchodzi bez zginania tylnych siedzeń.

Wykończenia i gryfy: 3TS, paleta Faded, MN i RW

Klasyczny 3-Tone Sunburst stoi w każdej sylwetce, a obok grają cztery kolory z rodziny Faded (FSGM, FLPB, FDKR i FFMG), więc paleta obsługuje zarówno gust vintage, jak i oczekujące bardziej współczesnych tonów. Gryfy idą w MN, czyli maple z jaśniejszym atakiem, albo w ciemniejszym RW z cieplejszym środkiem pasma, więc brzmienie dobierasz razem z wyglądem. Wybór jest skromniejszy niż w Am Pro II, ale każdy wariant trzyma pełne wyposażenie serii.

Dziedzictwo pierwszego Am Pro

Pierwsza generacja American Professional zeszła z oferty, a jej miejsce zajęła linia Classic, więc w kategorii kupujesz aktualny standard tej rodziny. Rynek wtórny trzyma pierwsze Am Pro w szacunku, więc używane egzemplarze żyją drugim życiem, a konwencja konstrukcji oznacza, że serwis przechodzi bez dramatów. Jeśli grasz na starym Am Pro i rozglądasz się po drugim instrumencie, Classic to naturalny kierunek, bo dłoń rozpozna pokrój od pierwszego akordu.

Classic czy Am Pro II?

Am Pro II to najwyższe piętro rodziny: przetworniki V-Mod II, warianty pięciostrunowe, leworęczne i bezprogowe plus pełniejsza paleta wykończeń. Classic stawia na klasyczny pokrój i prostszy wybór modeli, więc decyzja biegnie od wyposażenia i gustu, nie od jakości, bo obie linie grają amerykańską robotą. Najlepszy rozstrzyga odsłuch przy ladzie na Skawińskiej 14, więc przyjdź z własnym kawałkiem i porównaj oba na miejscu.

Najczęstsze pytania: seria American Professional

Precision, Jazz czy Mustang - który bas wybrać?

Jazz Bass to najbezpieczniejszy pierwszy wybór: wąski gryf i dwa przetworniki wybaczają więcej i obsłużą każdy gatunek. Precision wybierz, jeśli chcesz jeden gruby fundament bez kombinowania, a Mustanga, jeśli cenisz komfort krótkiej menzury i lekkość. Wszystkie trzy modele mają swoje podkategorie: Jazz Bass, Precision Bass i Mustang. A jeśli nie wiesz, co wybrać, napisz kilka słów o swoim graniu, a doradzimy.

Klon czy palisander - którą podstrunnicę wybrać?

Klon daje jaśniejszy atak i wyraźniejszą definicję każdej nuty, palisander ociepla środek pasma i łagodzi górę. Różnica jest słyszalna, ale subtelna, więc wielu basistów wybiera podstrunnicę po prostu oczami, patrząc na kolor gryfu. Obie wersje trzymają pełne wyposażenie serii, a w razie wątpliwości porównaj oba warianty na miejscu w salonie.

Jaki wzmacniacz do basu z tej serii?

Do domu i pierwszych prób wystarczy małe combo basowe, a do gry z zespołem potrzebujesz wyraźnie więcej mocy, żeby bas przebił się pod perkusją. Basy z tej serii mają pasywną elektronikę, więc dogadają się z każdym wzmacniaczem. Komplet comb, głów i kolumn zbieramy w kategorii wzmacniacze i kolumny basowe.

Czy w tej serii są basy pięciostrunowe?

Tak, pięciostrunowe warianty znajdziesz w podkategoriach Jazz Bass V i Precision Bass V. Niższa struna B przydaje się w nowoczesnym popie, gospel, metalu i wszędzie, gdzie zespół schodzi nisko. Jeśli nie wiesz, czy piąta struna jest Ci potrzebna, zacznij od czterech: to bezpieczniejszy start, a piątkę zawsze możesz dołożyć później.

Czy bas przyjedzie gotowy do gry?

Tak, każdy egzemplarz przed sprzedażą przechodzi u nas przegląd lutniczy, a do zakupu dokładamy bezpłatną pierwszą regulację w ciągu sześciu miesięcy. Regulację robimy osobiście w Krakowie, pod Twoje struny i styl gry. Dzięki temu instrument wyjeżdża do Ciebie gotowy do pracy, bez wizyty u lutnika na własną rękę.