Ibanez Artwood - seria lutnicza dla tych, którzy słuchają
Artwood to w rodzinie Ibaneza linia, w której konstrukcja gra pierwszą rolę: lity top, przemyślane usztywnienie i wykończenia, które nie udają niczego. Seria przez dekady grała do studyjnych nagrań i koncertów, gdzie liczy się wierność, nie efektowność. Aktualnym przedstawicielem jest AW84-WK, czyli dreadnought z litym okoume w postarzanej czerni - instrument, który na ścianie wygląda jak z castingu do filmu o bluesie, a w dłoniach gra jak porządna robota lutnicza.
IBANEZcheck_circle Brak
Lity okoume: drewno, które dojrzewa z graczem
AW84-WK niesie lity top z okoume z bokami i tyłem z tego samego drewna, więc brzmienie trzyma spójność od najniższych do najwyższych pasm. Lite drewno z latami otwiera się i gra coraz pełniej, więc gitara kupiona dziś za pięć lat będzie brzmiała lepiej niż w dniu zakupu. To argument, którego laminat nie powtórzy, bo laminat gra stabilnie, ale stagnacyjnie. Do tego okoume robi się lżejsze od mahoniu, więc dłuższe wieczory z paskiem nie kończą się rewolucją w barku.
Weathered Black Open Pore: wykończenie z charakterem
Postarzana czerń z otwartymi porami robi z gitary rzecz, która wygląda, jakby przeżyła dwa trasy koncertowe, choć świeżo wychodzi z pudełka. Otwarte pory nie tylko grają wyglądem: lakier nie tłumi drgań płyty, więc dźwięk wychodzi mniej zablokowany. Kto woli klasyczny połysk, ten spojrzy na inne serie; kto woli gitary z historią napisaną na froncie, ten trafił.
Dreadnought pełnym głosem
Korpus dreadnought z pełnym dołem niesie śpiew i ognisko bez podbijania głośności, a menzura 648 mm trzyma klasyczny rozstaw. Kołki mostka Ibanez Advantage robią wymianę strun z teatru chemicznego prostą robotą, co doceni każdy, kto walczył z tanimi kołkami w piku. Gryf z nyatoh z podstrunnicą z wawrzynu prowadzi dłoń spokojnie, więc długie sesje nie robią z palców stłuczek.
Dla kogo robi się Artwood
Dla grających, którzy mają już pierwszą akustykę za sobą i chcą gitary do poważnego grania: nagrania domowe, małe sceny, wieczory, w których liczy się brzmienie. AW84-WK gra palcami i kostką równie uczciwie, więc fingerstyliści i strummerowie znaleźli się w jednym obozie. Do scen z elektroniką seria Artwood ma swoje warianty w innych kategoriach, a tu rządzi czysta akustyka.
Najczęstsze pytania: Artwood
Czemu seria ma jeden model?
Artwood przychodzi falami, a AW84-WK to aktualny przedstawiciel w naszym magazynie. Seria stoi w katalogu Ibaneza od dekad, więc kategoria czeka na kolejne warianty zanim je zamówimy.
Czym jest okoume?
To afrykańskie drewno o brzmieniu między mahoniem a sapele: ciepły środek, spokojna góra i lekka waga. W litym wydaniu otwiera się z grą, więc instrument z czasem robi się lepszy.
Czy AW84-WK pasuje na pierwszą gitarę?
Tak, choć na start zwykle polecamy tańsze serie, bo lita robota kosztuje. Dla dorosłego, który wie, że gra zostanie z nim latami, to zakup z jednej decyzji zamiast dwóch.
Czy gitara ma elektronikę?
Nie, AW84-WK to czysta akustyka, więc do sceny dokup przetwornik albo poproś o wariant elektro. Do nagrywania domowego wystarczy mikrofon, bo brzmienie gra wiernie.
Czym wykończenie open pore różni się od połysku?
Otwarte pory zostawiają drewno oddychać i grać swobodniej, a połysk trzyma gładkość i ochronę. Kto raz grał postarzaną czernią przy ognisku, ten wie, że wygląd też robi atmosferę.