Fraud Blocker

Wah, filtry i bramki

Wah, filtry i bramki

Wah, filtry i bramki - stopa, która mówi za słowa

Wah-wah robi z gitary głos: od Hendrixa po Claptona ten sam ruch stopy robi z riffu rozmowę. Filtry i auto-wah grają ruchem bez stopy, a bramka szumów robi ciszę tam, gdzie próba kończy się, a hum zostaje. W tej kategorii stoją Dunlop (Cry Baby GCB95), Behringer HellBabe, Ibanez, Mooer, TC Electronic, G-Lab i inne.

Cry Baby: kaczka, która zbudowała rock

Dunlop GCB95 to wzorzec wah-wah, na którym grało wszystko od soulu po metal, więc pół wieku potem nadal robi robotę. Behringer HellBabe robi ten sam zawód budżetowo, więc start w wah nie wymaga inwestycji. Kto słyszał Voodoo Child, ten wie, dlaczego ten pedał nie starzeje się.

Auto wah i filtry: ruch bez stopy

Mooer MFT 4 Envelope i Ibanez TWP10 robią wah od dynamiki grania, więc mocniejszy atak robi otwarcie filtra sam. To brzmienie funk i clavinet z lat 70., więc groove robi się bez gimnastyki na podłodze. Do części, które grają jedną ręką, to narzędzie zamiast nogi.

Bramki szumów: cisza, która robi porządek

TC Iron Curtain, Ibanez PTGATE i Mooer Noise Killer zamykają tor, gdy przestajesz grać, więc hum z gitar z pojedynczą cewką i szum z przesterów znikają z przerw. Na scenie z głośnym torem robi to różnicę między profesjonalnym a amatorskim wieczorem. Ustawiona rozsądnie bramka nie tnie muzyki, więc ucho ustawia, nie specyfikacja.

Volume i wah w jednym: Free Step

Mooer Free Step robi głośność i wah w jednym pedale, więc swell i kaczka grają z jednej stopy. Crescendo Auto Swell robi automatyczne narastanie, więc smyczkowe klimaty idą bez ćwiczeń nogi. To narzędzia dla gitarzystów, którzy grają dynamicsznie, więc tor robi się wyrazistszy bez dodatkowych rąk.

G-Lab: polska robota w wah

G-Lab Woowee-Wah robi wah z polską inżynierią, więc zapas jakości idzie bez importowego cennika. To pedał dla tych, którzy grają wah regularnie, więc mechanika robi różnicę w trzecim godzinie występu. Krajowe narzędzia robią robotę na scenach całej Europy, więc to nie ciekawostka, to sprzęt.

Najczęstsze pytania: wah, filtry i bramki

Czym wah różni się od auto wah?

Wah gra stopą, więc ruch robi się tam, gdzie chcesz, a auto wah gra dynamiką ataku, więc filtr otwiera się sam. Do wyrazistych solówek idzie klasyczne wah, do funk i rytmów auto wah.

Gdzie w torze staje wah?

Zwykle na początku toru, przed przesterami, więc klasyczny bluesowy przepis gra z nim od dekad. Niektórzy idą po przesterze dla ostrzejszego klimatu, więc obie drogi grają, wybór robi ucho.

Czy bramka tnie dźwięk?

Źle ustawiona tak, więc progu ustawia się tak, żeby szum znikał w przerwach, a ciche granie zostawało. Iron Curtain i PTGATE robią kontrolę ataku i release, więc grają muzykalnie.

Czy wah gra na akustyce?

Może, choć jego dom to gitara elektryczna, więc z przetwornikiem piezzo robi klimat, którego nikt się nie spodziewa. Do elektrycznej robota jest udokumentowana pół wiekiem.

Czy potrzebuję zasilacza do bramki?

Tak, bramki grają aktywnie, więc zasilacz albo bateria idzie w komplecie z toru. Standard 9 V robi compatibility z zasilaczami pedalboardu, więc nie robi to problemu.