Fraud Blocker

Distortion

Distortion

Distortion - zniekształcenie, które zbudowało pół XX wieku

Distortion tnie sygnał mocniej niż overdrive: od rockowych ścian po metalowy chaos, który nie pyta o pozwolenie. Bez tego pedału połowa klasyki XX wieku nie istniałaby w znanym nam kształcie, więc nie jest to efekt, to fundament. W tej kategorii stoją TC Electronic (Grand Magus, Dark Matter, Eyemaster, Fangs), Fender (Pugilist, Hammertone), Orange (Fur Coat, GetAway Driver), Blackstar LT Dist, Ibanez, Mooer, Behringer i Death By Audio.

Od rocka do metalu: wybór po gatunku

Do klasyki rocka idzie Grand Magus albo Hammertone, do wyraźnej ściany metalu Eyemaster i Fangs, a Death By Audio Absolute Destruction robi zniszczenie na pograniczu eksperymentu, więc post-rock i noise mają swoje narzędzie. Orange Fur Coat i GetAway Driver grają brytyjskim charakterem, więc pasują do headów tej marki jak rękawiczka. Gatunek decyduje, pedał tylko wykonuje.

Pugilist i Compugilist: dwa kanały Fendera

Fender Pugilist Distortion ma dwa niezależne kanały (A i B) z możliwością łączenia, więc podstawa i lead grają z jednego pedała. Compugilist dokłada kompresor w tej samej obudowie, więc dwa pedały robi jedna obudowa, a waga w bagażniku robi się lżejsza. Hammertone Metal idzie w prostość: włączył, zagrał, wieczór trwa.

VT999: prawdziwa lampa w pedale

Behringer Vintage Tube ma lampę 12AX7 w obudowie, więc gra cieplejszym przerywaniem niż typowy pedał tranzystorowy. To rzadkość w tej cenie i argument dla fanów vintage, którzy grają ciepłem, nie tylko głośnością. Lampa robi swoje, więc pedał zyskuje rodzinne podobieństwo do wzmacniaczy, które znamy z wielkich scen.

Kolejność i EQ na scenie

Standardowo distortion idzie przed modulacjami i delayem, więc powtórzenia grają czysto nad zniekształconą podstawą. Na scenie zaczynaj z niższym gainem i wyższym poziomem, bo czytelność robi różnicę między zespołem a hałasem. Dolne pasmo trzymaj EQ pedała, więc stopa nie robi błota, które potem wycina się na koncertowym torze.

Ibanez, Mooer i TC w środku stawki

Ibanez SMMINI Super Metal idzie w metal z kompaktowej obudowy, Mooer MDS 1 robi klasykę distortion za mały grosz, a TC Electronic dorzuca serię od budżetowego Fangs po studyjny Dark Matter. Środek stawki jest gęsty, więc wybór robi się po brzmieniu, nie po cenniku. To dobra wiadomość dla każdego, kto zaczyna budować pedalboard, a nie kolekcję.

Najczęstsze pytania: distortion

Czym distortion różni się od overdrive'a?

Overdrive dodaje ciepła i przycierania jak sprężona lampa, distortion tnie ostro od progu i robi ścianę. W praktyce: blues i rock na granicy grają overdrive'em, hard rock i metal distortionem.

Czy Pugilist ma dwa stopnie?

Tak, Fender Pugilist Distortion ma dwa niezależne kanały (A i B) z możliwością łączenia, więc podstawa i lead grają z jednego pedała. Compugilist dokłada kompresor w tej samej obudowie.

Jaki distortion do gitary basowej?

Bas potrzebuje zachowanego dołu, więc uniwersalny distortion gitary robi z basu trzask. W kategorii efektów basowych stoją konstrukcje ze splitem sygnału, które robią zniekształcenie bez utraty fundamentu.

Czy VT999 to prawdziwa lampa?

Tak, Behringer Vintage Tube ma lampę 12AX7 w obudowie, więc gra cieplejszym przerywaniem niż typowy pedał tranzystorowy. To rzadkość w tej cenie i argument dla fanów vintage.

Jak ustawić distortion pod głośną scenę?

Zacznij z niższym gainem i wyższym poziomem, bo na scenie wygrywa czytelność, nie ściana szumu. Dolne pasmo trzymaj EQ pedała, więc stopa nie robi błota.