Fraud Blocker

Di-Boxy pasywne

Di-Boxy pasywne

DI-Boxy pasywne - zbalansowana linia bez zasilania

Pasywny DI-Box zamienia sygnał instrumentalny w zbalansowaną linię, więc gitara i bas dochodzą do miksera bez szumu nawet na długim kablu. Gra bez baterii i phantomu, więc to najprostsze peryferium w całym torze: wpiąć, poprowadzić kabel, zapomnieć. W kategorii stoi dwadzieścia trzy modele, od Radial ProDI po budżetowe ART i Behringer.

Bez zasilania, bez nerwów

Transformator (albo prosty układ pasywny) przenosi sygnał bez prądu, więc nic się nie rozładuje w połowie koncertu. Do krótkich dystansów i porządnych źródeł z mocnym sygnałem to pełnoprawne rozwiązanie sceniczne, nie wersja ekonomiczna. Gitara elektryczna, bas i aktywne keyboardy czują się w nim jak w domu.

Kiedy pasywny wystarczy

Jeśli źródło gra mocno, a dystans do miksera liczy się w metrach, nie w dziesiątkach, pasywny DI zamyka temat. Do słabych źródeł (piezo, pasywne keyboardy) i bardzo długich kabli lepszy będzie aktywny, więc granica biegnie od toru, nie od marki. Wybór jest prosty i nie wymaga studiowania kart katalogowych.

Najczęstsze pytania: DI pasywne

Czy pasywny DI traci wysokie tony?

Przy pasywnym źródle i bardzo długim kablu można stracić trochę góry, więc wtedy ratuje aktywne DI. Przy porządnym torze różnica jest nieodczuwalna.

Który pasywny DI na start?

Radial ProDI i modele ART to sprawdzona baza, więc wybór robi budżet i liczba wyjść. Obie rodziny grają lata bez serwisu.