Krakow Guitar Days 2026: święto gitary w Muzeum Manggha już 21 czerwca
Krakow Guitar Days: Gitara, która rozkręci Cię bardziej niż kawa z podwójnym espresso!
Przygotujcie swoje uszy, bo 21 czerwca w Krakowie dzieje się coś, co sprawi, że poczujecie wibracje aż do szpiku kości! Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha zamieni się w świątynię gitary, a wszystko to za sprawą pierwszej edycji festiwalu Krakow Guitar Days. Tak, dobrze czytacie – dni gitary! Brzmi jak raj dla każdego, kto kiedykolwiek próbował zaimponować komuś na imprezie, grając "Stairway to Heaven" na trzech strunach. Ale spokojnie, tutaj będzie profesjonalnie. I pewnie trochę śmiesznie, bo przecież życie bez śmiechu jest jak gitara bez strun – niby jest, ale coś nie gra.
Gitara w każdej odsłonie? Czyli dlaczego warto się pojawić
Organizatorzy obiecali, że festiwal będzie poświęcony gitarze we wszystkich jej wcieleniach. Od bluesa, przez americany, po manouche, a nawet klasykę. Czyli, mówiąc krótko, będzie wszystko, co można wycisnąć z sześciu (lub więcej) strun. Celem jest połączenie artystów i publiczności w jednym, muzycznym uścisku. Czyli, jeśli macie ochotę na coś więcej niż tylko bierne słuchanie, to miejsce jest dla Was. Pomyślcie o tym jak o wielkiej, muzycznej imprezie, gdzie zamiast tańczyć, wszyscy grają. Albo przynajmniej kiwają głowami w rytm.
Gwiazdy wieczoru i nie tylko – czyli kto zagra?
Na pierwszy ogień idzie światowej klasy francuski gitarzysta Antoine Boyer. Ten gość podobno gra tak, że nawet koty przestają miauczeć, żeby posłuchać. A do tego zagra w duecie z Yeore Kim, wirtuozką harmonijki chromatycznej. Tak, harmonijka! Kto by pomyślał, że te dwa instrumenty mogą się tak dogadać? To będzie jak rozmowa dwóch najlepszych przyjaciół, którzy akurat postanowili założyć zespół.
Ale to nie wszystko! Będzie też Andre Bachleda – gitarzysta i wokalista, który zabierze nas w podróż przez różne style i kultury, śpiewając po angielsku, francusku i polsku. Czyli, jeśli nie rozumiecie jednego języka, to może załapiecie się na drugi. Albo po prostu będziecie się cieszyć muzyką. A potem na scenie pojawią się dwaj krakowscy gitarzyści, Piotr Domagała i Maciek Pysz, tworząc duet, który podobno ma moc rozbrajania serc. Brzmi jak przepis na udany wieczór, prawda?
Co jeszcze? Bo przecież nie samym koncertem człowiek żyje!
Między koncertami w holu znajdziecie stoiska (min. będą gitary akustyczne Furch), gdzie będzie można pogadać, powymieniać się wrażeniami i odkryć coś nowego o świecie gitary. Czyli, jeśli macie jakieś pytania typu "jak się gra ten akord?" albo "czy można nauczyć się grać na gitarze po czterdziestce?", to teraz jest Wasza szansa. A w ogrodzie japońskim Manggha odbędą się mini-koncerty młodych gitarzystów. Czyli, jeśli chcecie zobaczyć przyszłe gwiazdy, zanim staną się gwiazdami, to też jest miejsce dla Was.
Na sam koniec wszyscy gitarzyści spotkają się na scenie, żeby wspólnie zagrać. To będzie taki muzyczny "bigos", gdzie każdy dorzuci coś od siebie. A wszystko to 21 czerwca, w dniu Fête de la Musique. Czyli, jakby mało było powodów do świętowania, to jeszcze mamy francuskie święto muzyki. Idealnie!
Gdzie? Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, Kraków
Kiedy? 21 czerwca
Bilety? Sprawdźcie tutaj: https://www.tickettailor.com/events/abprod/2163413
Do zobaczenia na festiwalu! Nie zapomnijcie zabrać ze sobą dobrego humoru i może jakiejś gitary, na wszelki wypadek. Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie Wam ochota zagrać coś spontanicznie. Albo po prostu pośmiać się z tych, co próbują.
PS. Z tego co wiemy, stoisko będzie miało Dystrybutor gitar akustycznych Furch, które można u nas zakupić, a wcześniej na spokojnie, w doborowych warunkach, w Składzie przetestować :)