Gitara elektryczna za 3500 zł - 5 modeli, które odmienią Twoje brzmienie
Problem z wyborem gitary elektrycznej w średnim przedziale cenowym? Oto 5 rozwiązań które naprawdę działają
Wiecie co jest najgorsze w kupowaniu gitary elektrycznej za około 3500 złotych? To, że macie zbyt dużo dobrych opcji. Serio. Gdyby było tylko jedno sensowne rozwiązanie, życie byłoby prostsze. Ale nie - mamy tu całą galerię instrumentów, z których każdy jest dobry na swój sposób, a każdy rozwiązuje nieco inny problem.
Jeśli czytaliście nasze porównanie gitar dla początkujących, wiecie że nie wciskamy kitu. Problem w tym, że teraz mówimy o instrumentach dla osób, które już wiedzą czego chcą - albo przynajmniej myślą, że wiedzą. A to zupełnie inna para kaloszy.
Dzisiaj mierzymy się z pięcioma gitarami, które teoretycznie grają w tej samej lidze cenowej, ale każda próbuje rozwiązać inny problem muzyczny. Mamy limitowanego Stratocaster'a od Fendera (bo kto nie lubi ekskluzywności?), ciekawą propozycję od Michael Kelly (tak, ta marka naprawdę istnieje), kompaktowego Mustanga, jazzowego Ibaneza i rockowego PRS-a. Brzmi jak początek dobrego żartu, ale zapewniam - to poważna sprawa.
Fender Limited Edition Player Stratocaster SSS PF FRD - gdy chcesz być wyjątkowy (ale nie za bardzo)
Zaczynamy od Fendera Limited Edition Player Stratocaster SSS PF FRD, który rozwiązuje bardzo konkretny problem: chcesz mieć prawdziwego Stratocaster'a, ale nie chcesz wydać fortuny na American Professional. I wiecie co? To wcale nie jest głupi kompromis.
Co wyróżnia tego Strata
Korpus z olchy w kolorze Fiesta Red to klasyka, która nigdy się nie nudzi. Gryf z klonu o profilu Modern C z podstrunnicą z pau ferro to połączenie, które sprawdza się od lat - nie za grube, nie za cienkie, po prostu działa. 22 progi Medium Jumbo i standardowa menzura 648 mm oznaczają, że to jest gitara do wszystkiego.
Trzy przystawki Single-Coil Alnico 5 z serii Player to serce tej gitary. Nie, to nie są te same przetworniki co w American Professional, ale szczerze? Dla większości z nas różnica będzie akademicka. Brzmienie jest czyste, przejrzyste i ma ten charakterystyczny "chrzęst" Stratocaster'a, który sprawia, że nawet najprostsze riffy brzmią lepiej.
Dlaczego warto (i dlaczego może nie warto)
Największa zaleta? To jest ostatnia sztuka - Fender wycofał ten model z produkcji. Czy to oznacza, że będzie wart więcej za rok? Nie mam pojęcia, ale oznacza to, że jeśli go chcesz, to jest teraz albo wcale. Mostek tremolo z dwoma punktami podparcia i siodełkami ze stali giętej to solidna konstrukcja, która trzyma strój nawet przy intensywnym używaniu.
Problem? Cena. Za te pieniądze możecie dostać inne gitary, które oferują więcej uniwersalności. Ale jeśli szukacie klasycznego brzmienia Strata i lubicie mieć coś, czego inni nie mają - to może być strzał w dziesiątkę.
Michael Kelly Custom Collection 60 Burl Burst - amerykańska alternatywa z charakterem
Teraz coś dla osób, które mają dość tego, że wszyscy grają na tych samych gitarach. Michael Kelly Custom Collection 60 Burl Burst to gitara, która rozwiązuje problem "chcę coś dobrego, ale nie chcę być jak wszyscy".
Konfiguracja która ma sens
Dwa single-coile i humbucker przy mostku - brzmi znajomo? Tak, to klasyczna konfiguracja HSS, ale Michael Kelly dodał kilka sprytnych rozwiązań. Możliwość rozłączenia cewek humbuckera przez wysunięcie pokrętła głośności to funkcja, która powinna być standardem w każdej gitarze. Dodatkowy przełącznik uwydatniający średnie tony to już bardziej niszowa opcja, ale może się przydać.
Ruchomy mostek tremolo zapewnia więcej możliwości ekspresji niż stały mostek, choć oczywiście kosztem nieco gorszej stabilności strojenia. To kwestia priorytetów - wolicie więcej opcji brzmieniowych czy spokój o strój?
Dlaczego Michael Kelly
Ta marka może nie ma takiej rozpoznawalności jak Fender czy Gibson, ale robi solidne instrumenty w rozsądnych cenach. Custom Collection 60 to gitara dla osób, które wiedzą czego chcą, ale nie muszą mieć logo znanej marki na główce. Jakość wykonania jest na poziomie, a brzmienie... cóż, to zależy od waszych preferencji, ale opcji macie sporo.
Fender Player Mustang MN SNB - mała gitara, duże możliwości
Fender Player Mustang MN SNB rozwiązuje bardzo konkretny problem: co zrobić, gdy standardowa gitara jest za duża, ale nie chcesz rezygnować z jakości brzmienia?
Krótka skala to nie wada
Mustang ma krótszą skalę niż standardowy Stratocaster, co oznacza mniejsze napięcie strun i łatwiejszą grę, szczególnie dla osób z mniejszymi dłońmi. Ale to nie znaczy, że to gitara "dla dzieci" - Kurt Cobain grał na Mustangu, a nikt nie posądzał go o brak rockowego charakteru.
Korpus z olchy i klonowy gryf z podstrunnicą z palisandru to sprawdzone połączenie. Dwa single-coile Player Series Mustang dostarczają charakterystyczne brzmienie Fendera, ale z nieco innym charakterem niż Stratocaster - bardziej agresywne w średnich tonach, mniej "dzwonkowate" w wysokich.
Dla kogo Mustang
To gitara dla ludzi, którzy wolą komfort niż popisy siłowe. Jeśli przy standardowej menzurze czujesz się jak alpinista bez liny przy wyższych progach, Mustang rozstawia drabinkę. Świetny dla alternatywy — ten instrument ma taki pazur, że nawet czysty sygnał nie jest grzeczny, tylko mruczy jak kot, który właśnie wygrał bój o kanapę.
Ibanez AM93QM-JBB Artcore Expressionist - jazz z japońską precyzją
A teraz coś zupełnie innego. Ibanez AM93QM-JBB Artcore Expressionist to gitara dla osób, które mają problem z tym, że większość gitar elektrycznych brzmi... no właśnie, zbyt elektrycznie.
Semi-hollow z charakterem
Trzyczęściowy gryf z nyatoh i klonu oraz podstrunnica z hebanu to połączenie, które gwarantuje bogate brzmienie i długi sustain. Mostek Gibraltar Performer i system Quik Change III to rozwiązania typowe dla Ibaneza - solidne, funkcjonalne, przemyślane.
Przetworniki Super 58 to mózg tej gitary – podają dźwięk jak barista espresso: gęsty, ciepły i z wyraźnym środkiem, który ogarnia jazz, blues, a w razie potrzeby potrafi rockowo kopnąć bez robienia wstydu. Semi-hollow robi tu robotę jak pudło akustyka po kursie kulturystyki: dodaje naturalnego rezonansu, którego próżno szukać w desce udającej kowadło.
Nie tylko jazz
Choć Artcore kojarzy się głównie z jazzem, ta gitara radzi sobie też z innymi stylami. Oczywiście, nie będzie idealna do metalu (nie, nie będzie), ale do rocka, bluesa, country czy nawet indie - jak najbardziej. To gitara dla osób, które chcą mieć "swoje" brzmienie.
PRS SE CE 24 Blood Orange - gdy rock spotyka elegancję
Na koniec mamy PRS SE CE 24 Blood Orange - gitarę, która rozwiązuje problem "chcę grać rock, ale nie chcę wyglądać jak metalowiec z lat 80."
PRS w przystępnej cenie
Korpus z mahoniu z klonowym topem w wykończeniu Blood Orange to po prostu piękny instrument. Klonowy gryf bolt-on o profilu Wide Thin z podstrunnicą z palisandru zapewnia szybką grę i wygodny dostęp do wszystkich 24 progów.
Dwa przetworniki 85/15 "S" to współczesne rozwiązanie, które oferuje klarowne brzmienie z rozszerzonymi niskimi i wysokimi tonami. Regulacja push/pull pozwala przełączać między trybem single i humbucker - to znacznie więcej opcji brzmieniowych niż w większości gitar.
Mostek PRS Patented Tremolo
To nie jest zwykły mostek tremolo. PRS zaprojektował system, który ma zapewniać stabilność strojenia nawet przy intensywnym używaniu. Czy działa? W większości przypadków tak, choć oczywiście cudów nie ma - każdy ruchomy mostek wymaga odpowiedniego ustawienia i konserwacji. To normalne, ale właśnie dlatego prowadzimy serwis gitarowy: żeby twoja wajcha nie była loterią, tylko narzędziem.
Porównanie kluczowych cech
| Model | Typ korpusu | Przetworniki | Skala | Główne zastosowanie |
|---|---|---|---|---|
| Fender Strat Limited | Solid body | 3x Single-Coil | 648mm | Uniwersalna |
| Michael Kelly Custom 60 | Solid body | HSS | Standardowa | Rock/Blues |
| Fender Mustang | Solid body | 2x Single-Coil | Krótka | Alternative/Indie |
| Ibanez Artcore | Semi-hollow | 2x Humbucker | Standardowa | Jazz/Blues |
| PRS SE CE 24 | Solid body | 2x Humbucker | Standardowa | Rock/Metal |
Kwestia ceny i wartości
Wszystkie te gitary kosztują podobnie, ale oferują różną wartość w zależności od waszych potrzeb. Fender Stratocaster Limited Edition ma wartość kolekcjonerską - to ostatnia sztuka. Michael Kelly oferuje najwięcej funkcji za swoje pieniądze. Mustang to najwygodniejsza gra. Ibanez ma najciekawsze brzmienie. PRS wygląda najlepiej i jest najlepiej wykonany.
Rekomendacje dla różnych typów gitarzystów
Gitara dla miłośników klasyki
Jeśli chcecie prawdziwego Stratocaster'a i nie przeszkadza wam ograniczona dostępność, Fender Limited Edition Player Stratocaster to oczywisty wybór. To wiosło gada jak trzeba: szkliście, klarownie, z tym typowym „szkłem w kieszeni”, które potrafi ugryźć, ale nie gryzie po kostkach.
Gitara dla poszukiwaczy uniwersalności
Michael Kelly Custom Collection 60 to szwajcarski scyzoryk wśród gitar: układ HSS z rozłączaniem cewek i dodatkowy przełącznik tonalny daje tyle opcji, że znajdziecie barwę do prawie każdego gatunku — od czystego jak łza po rockowy kop, bez miziania się po gałkach przez pół koncertu.
Gitara dla osób z problemami ergonomicznymi
Fender Player Mustang to oczywisty wybór. Krótka skala, kompaktowy korpus, ale pełnowartościowe brzmienie. Jeśli standardowe gitary są dla was za duże lub niewygodne, Mustang może być rozwiązaniem waszych problemów.
Gitara dla jazzmanów (i nie tylko)
Ibanez AM93QM-JBB Artcore Expressionist to gitara z duszą. Semi-hollow konstrukcja i przetworniki Super 58 dają brzmienie, które ma w sobie coś więcej niż typowa gitara solid-body. To instrument dla osób, które chcą grać z uczuciem, nie tylko techniką.
Gitara dla rockowych elegantów
PRS SE CE 24 Blood Orange to gitara dla osób, które chcą grać ciężko, ale wyglądać elegancko. 24 progi, przełączanie single/humbucker, piękne wykończenie - to instrument, który sprawdzi się na scenie, w studiu i na ścianie.
Profesjonalne wskazówki
Na co zwrócić uwagę podczas testowania
Niezależnie od tego, którą gitarę wybierzecie, koniecznie przetestujcie ją u nas przed zakupem. Zwróćcie uwagę na wygodę gryfów - każdy ma inny profil. Posłuchajcie, jak brzmi gitara przez różne wzmacniacze - niektóre kombinacje działają lepiej niż inne.
Kwestia setup'u
Pamiętajcie, że każda gitara potrzebuje odpowiedniego ustawienia. W naszym sklepie każda gitara przechodzi inspekcję lutniczą, a do tego oferujemy bezpłatną regulację przez 6 miesięcy od zakupu. To nie jest marketing - to konieczność. Nawet najlepsza gitara może grać się źle, jeśli nie jest odpowiednio ustawiona.
Długoterminowe inwestycje
Wszystkie te gitary to instrumenty, które przy odpowiedniej opiece będą służyć latami. Fender i PRS mają lepszą wartość odsprzedaży, ale Michael Kelly i Ibanez oferują więcej za swoje pieniądze. To kwestia priorytetów - wolicie inwestycję czy narzędzie do pracy?
Podsumowanie i ostateczne rekomendacje
Jak wspomniałem na początku, problem z tym porównaniem nie polega na tym, że któraś z tych gitar jest zła. Problem polega na tym, że wszystkie są dobre, ale każda na swój sposób. Tak jak w naszych ostatnich dostawach - mamy więcej dobrych opcji niż możemy sensownie przetestować w jeden dzień.
Jeśli mogę dać jedną radę: nie kupujcie gitary przez internet, nie dotknąwszy jej wcześniej. To jak kupowanie butów - rozmiar to nie wszystko. Przyjdźcie do nas (poniedziałek-piątek 11-19, sobota 11-16), weźcie każdą z tych gitar do ręki, podłączcie do wzmacniacza i posłuchajcie. Jedna z nich będzie "wasza" - poczujecie to od razu.
A jeśli po zakupie okaże się, że gitara potrzebuje drobnych regulacji, nasz lutnik jest do waszej dyspozycji. Bezpłatna regulacja przez 6 miesięcy to nie jest pusta obietnica - to gwarancja, że wasz instrument będzie grał się tak, jak powinien. Więcej informacji o naszych usługach lutniczych znajdziecie tutaj.
I pamiętajcie - dobra gitara to nie ta, która kosztuje najwięcej, tylko ta, na której chce wam się grać każdego dnia. Czasem to może być najtańsza z opcji, czasem najdroższa. Ale zawsze ta, która pasuje do waszych rąk, uszu i serca.
Więcej instrumentów znajdziecie na https://skladmuzyczny.pl
